Monthly Archives: Luty 2017

  • 0

Dobre małżeństwo może istnieć tylko w przypadku dwóch silnych i niezależnych ludzi

Category : Bez kategorii

Kilka słów o bierności i zależności w związku o korzeniach tego typu zachowania i konsekwencjach

„Bierna zależność ma swoje korzenie w braku miłości. Poczucie wewnętrznej pustki, która dotyka osoby zależne, jest bezpośrednim skutkiem niezaspokojenia przez rodziców ich potrzeby miłości, uwagi i opieki w okresie dzieciństwa.

„Read More”


  • 0

Głowa całej prawdy o Tobie Ci nie powie ….

Category : Bez kategorii

Gdzieś  z kimś w gabinecie…

Klient:

-Czuję, że jestem sam znikąd pomocy, opuszczony,  zapomniany, coś mówi we mnie i jest przekonane, że mi się nie uda …

Terapeuta:

-co jest w  ciele?

Klient:

-jest spięte,

Terapeuta:

zwróć uwagę na oddech jest krótki i spięty

Klient:

(kiwa głową )

Terapeuta:

-co jest w uczuciach?

-boję się, boję się  -to jakby zbliżało się  zagrożenie ,

-poczułem ból w brzuchu, kłucie

Terapeuta:

-oddychaj proszę

Klient:

-Znowu to samo…(głos napięty, ciało sztywnieje, krtań się zaciska, palce u rąk ściskają nogi)

Terapeuta:

-znasz to?

Klient:

kiwa głową

-mówi: w myślach  mi wrzeszczy: tak!!!…ukryj się , zabezpiecz, wrócić  do starego bo umrzesz!!!

Terapeuta:

-oddychasz?

Klient:

– (patrzy na terapeutę zdziwiony jakby sobie coś przypomniał-oddycha głęboko)

Klient:

-jaaka ulgaaaa –miałem wrażenie, że się uduszę…

Terapeuta:

– Uważnie patrzy na niego

Klient:

– żyję -Przypomniałeś mi o oddychaniu i ….

–nie ukryłem się i nie uciekłem i  żyję….?!!!  wooowww

Terapeuta:

-życie jest w Tobie…głowa czasem o tym zapomina i odcina od życia

Klient:

-ooo tak –życie jest  we mnie

Terapeuta:

–nie zawsze to co  mówi  głowa jest rzeczywistością –czyli -Teraz

Klient:

(z wyraźną ulgą w głosie)

– Być w teraz….choćby na chwilkę –nie umarłem -nie było pustki –od razu życie

Terapeuta:

– właśnie doświadczyłeś  tajemnicy:  że aby żyć trzeba umrzeć

-aby żyć trzeba umrzeć…

 

 

Klient:

-eeee za trudne –miesza mi się –to zachłyśnięcie się oddechem było takie naturalne, proste  ha ha (śmieje się)

Terapeuta:

-kto ci miesza

Klient:

-no głowa, myśli, za szybko wszystko …

Terapeuta:

– twoje myślenie to nie cały Ty…

Klient:

-moja głowa to nie cały ja ….

Terapeuta:

-jak ci jest?

Klient:

-czuję radość i strach …takie to nowe …kiedyś był tylko strach

Terapeuta:

– jesteś w drodze

Klient:

-tak jestem w drodze i mam jeszcze wiele do przebycia (lekko się uśmiecha, zadziornie)

Terapeuta:

– przyjmuje ten uśmiech, zaciekawiony

Klient:

-jak uświadamiam sobie, że wiele mam do przebycia to wraca strach …

Terapeuta:

-a coś zapomniał, że wraca…(uśmiecha się również )

Klient:

-no mnie zapomniał ….moja głowa mu od razu przypomniała

 

Terapeuta:

 

(spokojnie patrzy na niego)

Klient:

-tak, wracam do punktu wyjścia …głowa  beee, oddech tak,  życie- tak –teraz- tak

 

 

 

…wielu osobom może się wydawać , ze wymóg rezygnacji z własnego „ja” i własnego życia jest takim okrucieństwem ze strony Boga albo losu, że nasze istnienie staje się kiepskim żartem i czymś, czego nigdy nie można do końca zaakceptować. Taka postawa jest szczególnie rozpowszechniona w dzisiejszej kulturze zachodniej, która uważa „ja” za święte, a śmierć za niewyobrażalną zniewagę . Tymczasem prawda jest dokładnie odwrotna. W rezygnacji z własnego „ja” ludzie mogą znaleźć najbardziej ekstatyczną trwałą i solidną radość, a śmierć nadaje życiu cały jego sens. „Tajemnica” ta jest najważniejszą mądrością religii.

M.Scott. Peck  Droga rzadziej przemierzana

 

Dojrzała świadomość jest możliwa tylko wtedy, gdy przetrawiłem i wziąłem poprawkę na zniekształcenia poznawcze i uprzedzenia, które odłożyła we mnie moja osobista historia. Świadomość tego, co jawi się moim oczom wymaga podwójnej aktywności uwagi: uciszenia tego znajome i powitania tego co obce.

 

Dojrzała świadomość jest możliwa tylko wtedy, gdy przetrawiłem i wziąłem poprawkę na zniekształcenia poznawcze i uprzedzenia, które odłożyła we mnie moja osobista historia. Świadomość tego, co jawi się moim oczom wymaga podwójnej aktywności uwagi: uciszenia tego znajome i powitania tego co obce.

W: M.Scott. Peck  Droga rzadziej przemierzana

 


  • 0

Warsztaty rozwojowe -Moje wewnętrzne dziecko

warsztaty rybnik

Masz w sobie ciągłe poczucie niezaspokojenia? Jakby każda zmiana była po jakimś czasie niesatysfakcjonująca? Nowa praca, związek, hobby? Robisz coś wartościowego, ale Cię to nie cieszy?

To czas, aby poznać siebie  i odkryć niezaspokojone  potrzeby, które zostały kiedyś wyparte, a które mają  wpływ na Twoje obecne życie. Zapraszamy Cię na warsztaty „Moje wewnętrzne dziecko”. Są one okazją do odkrycia:

➥ jak odnaleźć i dbać o własne potrzeby
➥ jak przestać „myśleć magicznie”, że trzeba zasłużyć na miłość, uznanie
➥ jak odzyskać kontrolę nad własnym życiem
➥ jak rozpocząć drogę do odkrycia źródła akceptacji w sobie

Jak reaguje nasze wewnętrzne dziecko?

Na zewnątrz godzimy się – zbyt często mając poczucie porażki w środku. Potakujemy głowami automatycznie, odreagowując w domu na dzieciach, na sobie nawzajem. Cierpimy, jesteśmy nieufni, brak nam zdrowej dyscypliny. Myślimy magicznie: zrobię to… kupię tamto i będzie dobrze. Nadużywamy władzy nad innymi, by się poczuć lepiej.

Uzależniamy swoje życie od decyzji innych. Pozwalamy im przejąć kontrolę nad sobą. Nie znając  swoich   potrzeb, zadowalamy się łagodzeniem objawów, często jeszcze bardziej raniąc siebie i innych.  Uciekamy od dojrzałości, bo nie jesteśmy na nią wewnętrznie gotowi.

Skrzywdzone dziecko wewnętrzne może nam dać się we znaki: przez kłopoty w związku, nową pracę, kompulsje: zajadanie, zapijanie, zagrywanie, nałogowy seks, nałogową pracę, sukces za wszelką cenę, uczucie pustki, apatię, depresję.

Celem warsztatów jest pomoc w pozbyciu się bólu z czasu dzieciństwa. Bólu wywołanego przez porzucenie, agresywne traktowanie przez rodziców, najbliższych, kolegów z klasy, wszelkie nadużycia, lekceważenie potrzeb rozwojowych, dysfunkcje rodzinne.

To będzie czas specjalnie dla niego – Twojego wewnętrznego dziecka. Aby je odnaleźć w sobie i z pozycji dorosłego zatroszczyć się o nie, zaopiekować się nim. Ty sam staniesz się rodzicem dla swojego wewnętrznego dziecka. Bo tylko Ty wiesz, czego ono potrzebuje.

Tak rozpoczniesz drogę do  źródła akceptacji, które jest w Tobie, wzięcia odpowiedzialności za  własne życie. Tylko osoba, która podejmuje odpowiedzialność, może świadomie decydować o tym, kim jest dziś i kim chcę  stać się jutro.

W trakcie warsztatów zaprosimy Cię do łagodnego kontaktu z sobą. Do przyglądania się Twojemu ciału. To ono ma bardzo wiele do powiedzenia Tobie. Twoje ciało wskaże Ci drogę. Zaprezentowane przez nas ćwiczenia i medytacje będą okazją do wsłuchania się w Twoje wnętrze.

Zapraszamy Cię do  wyjątkowego czasu z samym sobą.

Sobota, 4 marca 2017, czas trwania: od godziny 9 do 18 (z przerwą na obiad), Rybnik – centrum, cena: 130 zł.

Prowadzący warsztat: Barbara i Szymon Piaseccy

Zapisy: info@terazijak.pl / informacje: 574 717 644


  • 0

  • 0